utworzone przez nmmbzp | paź 3, 2019 | problemy
Z deszczu pod rynnę. Dwa tygodnie po narodzinach mojego synka zawitało do mnie zapalenie piersi – obudziłam się z bolesnym rumieniem na piersi . Dwa pierwsze dni przeszłam bez gorączki, ale czułam się totalnie rozbita, słaba, po prostu chora. Szczerze mówiąc...