Ostatnio przez przypadek będąc w parku była świadkiem “rozmowy” jaka rozegrała się między dwiema obcymi sobie osobami. Alejką szła mama, która w spacerówce miała około roczne dziecko, które płakało, było z jakiegoś powodu niezadowolone. Mama próbowała je zagadać, podać picie. Na co starszy pan, ni z tego ni z owego: “cycusia jej trzeba!” Na co Pani: “nieeeee, ona już jest za duża na cycusia”.

(Abstrahując od tego, że starszy pan, mimo że pewnie w dobrej wierze, to z pewnością wtrącał się w nie swoje, intymne sprawy i ja na miejscu tej mamy bym nie chciała się znaleźć)

Nie. Roczne dziecko nie jest “za duże” na to by być karmione piersią. Tak samo jak nie jest za duże aby pić z butelki sztuczne mleko, albo ssać smoczek, bo przecież często na tym etapie smoczek jeszcze być może jest w użyciu. To ja, mama, mogę być po prostu gotowa aby zakończyć naszą drogę mleczną. I to jest w porządku.

Babko, masz prawo zadecydować w zgodzie z własnym ciałem kiedy chcesz przestać karmić piersią.

Tak samo jak dzieci mają prawo być karmione piersią. Roczne. Dwuletnie. Trzyletnie. Czteroletnie…. Nie ma w tym nic złego. Warto pamiętać, że polskie Ministerstwo Zdrowia rekomenduje karmienie piersią do 2 roku życia lub dłużej jeśli życzą sobie tego mama z dzieckiem. Płynie (sic) z tego faktu samo dobro.

Na zdrowie!

Czy ktoś z Waszego otoczenia sugerował Wam, że Wasze dziecko jest właśnie już “za duże” aby karmić je piersią? W jakim było wieku? 

Zalecenia Ministerstwa Zdrowia odnośnie karmienia piersią: 

1. http://www2.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m15&ms=739&ml=pl&mi=739&mx=0&ma=31740

2. https://www.gov.pl/web/zdrowie/karmienie-piersia

Autor: Nina Błaszczyk-Nowik